Skip to content

Najnowsze wpisy

„Ostatni” Maja Lunde

Gdyby zastanowić się z czym kojarzę proze Mai Lunde, to przede wszystkim z dystopijną wizją świata – z globalnym ociepleniem, wymieraniem gatunków i lekceważeniem przesłanek, które mówią nam, że idziemy w kierunku zagłady. Najnowsza powieść Mai Lund „Ostatni” wprowadziła mnie w przygnębiający nastrój. Poczucie bez sensu i braku sprawczości zdecydowanie górowała, kiedy czytałam książkę. Jednak nie oznacza to,

„Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów” Deborah Feldman

„Unorthodox” to bezsprzecznie wciągająca opowieść o doświadczeniach dziewczyny, która dorastała w warunkach opresyjnej religijnej społeczności chasydzkiej. Jednak poznajemy nie tylko dziewczynę, która funkcjonuje wewnątrz zamkniętego środowiska, ale również dziewczynę – silną jednostkę, która podjęła odważną decyzję, aby opuścić swoją wspólnotę, aby zapewnić lepsze życie sobie i istocie za którą będzie odpowiedzialna. To dla mnie bardzo ciekawa lektura przede

„Kocie chrzciny. Lato i zima w Finlandii” Małgorzata Sidz

Nigdy nie byłam w Finlandii, oczywiście zawsze chciałam, ale średnio mi to wychodziło. Dzięki temu, że w moich rękach znalazła się kolejna publikacja na temat tej mroźnej krainy, mogę powiedzieć, że bywam tam w ostatnich dniach dość często. Trochę pół żartem, pół serio, jednak faktycznie ostatnimi czasy Islandia stała się literacką celebrytką. „Kocie chrzciny. Lato i zima w

„Kobieta ze szkła” Caroline Lea

Islandia XVII wieku. Miejsce przesycone odcieniami szarości. Historia osadzona w mroźnych, bezkompromisowych i bezlitosnych islandzkich warunkach. Tęsknota, tajemnica i zakazana miłość stały się tłem opowieści, a postacie stworzone przez autorkę nie pozwoliły mi potraktować ich bezrefleksyjnie, a już na pewno nie mogłam przejść obok nich obojętnie Mieszkańcy islandzkiej wioski, walczą codziennie o przetrwanie, walczy również ona – Rósa,

„Normalni ludzie” Sally Rooney

Są książki, które na długo zapadają w mojej pamięć. Tak było z „Następnym życiem” Atticus Lish czy „Utoną we łzach swoich matek” autorstwa Anyuru Johannes”. Przyszedł czas na kolejną książkę, którą będę pamiętać długie lata jeśli nie całe życie. „Normalni ludzie” Sally Rooney to pozornie przeciętna historia, a jednak napisana w taki sposób że na mnie zrobiła wrażenie.

„Życie Sus” Jonas T. Bengtsson

Dania, osiedle Bellahøj, miejsce, które jest przesiąknięte demonami jego mieszkańców. Cmentarzysko marzeń i nadziei na lepsze życie. Kraina przestępczości, przemocy bólu i życiowego syfu. Jednak to nie tylko miejsce egzystencjalnego bagna, ale również instynktów realizowanych szybko i mechanicznie. Właśnie tam poznajemy Sus, dziewczynę, a już właściwie już kobietę, zmuszonej do codziennej walki o siebie. To od niej zależy

„Dwie siostry” Åsne Seierstad

Dwie Siostry autorstwa Åsne Seierstad to książka na której tłumaczenie z niecierpliwością czekałam. Autorkę poznałam już przy reportażu Jeden z Nas, który dotykał tematu masakry na wyspie Utøya. Zarówno Jeden z nas jak również Dwie siostry to literatura z gatunku non fiction, ale napisana jak powieść dokumentalna i pomimo trudnego tematu, treść jest przystępna, co nie oznacza, że

„Miedziaki” Colson Whitehead

Większość z nas zna trudną historię osób czarnoskórych. Południe Stanów Zjednoczonych, lata sześćdziesiąte, nierówność i piekło na ziemi. Jednak czym innym jest świadomość historii, a czym innym to kiedy historia otrzymuje imię, charakter po prostu ciało,  wtedy budzi się kolejny poziom odczuwania. Symbolem tego co działo się wtedy jest Elwood Curtis, czarnoskóry chłopak który urodził się w złych